Wg mnie kazdy kryzys gospodarczy to fala bankructw, bezrobocie, problemy z plynnoscia. Problemy finansowe jednych to dobre czasy dla innych. Windykacja bedzie miala duzo pakietow zobowiazan do zakupu w dobrych cenach a potem do egzekucji splat. Mysle ze w przyszlym roku (o ile juz nie w 2020) Vindexus wypracuje min. 20 mln zysku netto. Aktualna kapitalizacja to troche ponad 60 mln. Jesli tak sie stanie to aktualna wycena akcji jest zartem lub jak kto woli niebywala okazja do zajecia dlugoterminowej pozycji. Tylko jak tu kupic jakis sredni pakiecik nie podbijajac ceny o 20%?