Jakiej szkody? Szkoda to jest coś realnego, policzalnego. Jak wilk zaatakuje Twoje stado owiec i któreś upoluje to możesz policzyć wartość. Jak rzeka zajmie kawałek Twojego gruntu to też można policzyć wartość tego gruntu. A tu co policzysz? Że po ile dzisiaj powinny być notowane akcje Energii? 46 zł bo ktoś na czyjeś zlecenie za pieniądze taką wartość policzył? A od kiedy notowania giełdowe mają odzwierciedlać czy to wartość księgową czy wartość podaną przez jakiegoś analityka czy jeszcze kogoś? Po co notowania - dobre pytanie. Wykup pozostałych akcji po uczciwej cenie - komu Orlen zapłaci? I tym co mieli akcje przed wezwaniami Orlenu - super. I tym co się zlecieli jak sępy kupując po 6-7 zł czując łatwy pieniądz. Oni są poszkodowani wezwaniami Orlenu? W żaden sposób. Może Orlen coś zrobi, a może nie. Może ale nie musi. SP zachował się podle - pełna zgoda. Jaka była władza takie standarty i obyczaje niestety.