Na rękę im jest ciągle walenie w nich jak w bęben, tłumaczenie się na konferencjach , banery , skargi, sprawy sądowe, utrata dobrego imienia, reputacji w imię czego ?
Zejść symbolicznie z posiadania żeby spółka do indeksów wróciła albo wykupic do końca tę resztówkę to jest jakikolwiek problem dla nich czy brak dobrej woli i wywalenie na drobnych ?