Do euforii to jeszcze daleka droga, wskazałem tylko na piątkową reakcję rynku na brak przedłużenia zapisów. Najbliższe 2-3 dni będą decydujące w sprawie zmiany trendu. Jeżeli jutro nastąpi kontynuacja tej reakcji, to notowania w lipcu i sierpniu mogą być bardzo gorące. Natura nie lubi próżni, a kolejne ważne wydarzenia dopiero we wrześniu. I jeszcze mała uwaga, brak decyzji GPW oznacza tymczasowy brak zgody na dopuszczenie do obrotu. Ta "tymczasowość" może trwać bardzo długo, moim zdaniem aż do prawomocnych orzeczeń sądowych. A ile to potrwa i która to będzie instancja, tego nie wie nikt.
Mimo wszystko, w ramach polemiki liczę się z Twoją opinią i biorę też taką wersję pod uwagę. Cóż znaczą jeszcze dwa miesiące czekania, gdy siedzi się tutaj od 3 lat :-)