Trudno nazwać niekompetencją świadome i celowe działania na szkodę akcjonariuszy. Gdyby to była niekompetencja to już dawno byłby zmienony lub sam by się podał do dymisji. Poprzedni Zarząd i tak znacznie mniej szkód wyrządził. Może nie zdążył, ale do obecnego nie ma co nawet porównywać.