Czytacz_raporter,
Wydaje mi sie, ze to raczej wherewolf ma rację.
Emisja moze byc pod kolejne odpisy na farmy wiatrowe (dodajmy do tego inne "sukcesy" poprzedniej ekipy, m.in. Wlodarzewską, której sprawa dalej się ciągnie-budowa Zakątku Cybisa jak stała tak stoi).
Ze mogą to być, w sporej części, straty czysto wirtualne, w sensie farmy mimo strat regulują mniej-wiecej swoje zobowiązania, to nieważne. W ksiegach musi być to ujęte. Po odpisach bank znowu (formalnie) nie spełniałby wymogów kapitałowych (?).
Tak czy siak -> "zachowawczo" (jak to pięknie ujęto w rocznym za 2016) kolejne 100 mln odpisów na farmy (tak jak w poprzednim roku), circa 80 mln zysku (gdyby nie bylo odpisów, estymacja biorąc pod uwagę wyniki Q1-Q3 2017) na rok.
W sumie 20 mln manka. A podobno chcą "inwestować" (kto da gwarancję, że i tym razem nie "przepalą" gotówki? ja bym wolał jednak, jakby emitowali obligacje).
Dalej twierdzę, że Kluza jako prezes byłby lepszy.
Shame on you Mr Białowąs, shame on you!.
Obym się mylił. Wtedy odszczekam ;)