widzę to tak:
- w końcu trzeba zamknąć sprawę emisji, bo KNF dopytuje, albo zaraz zacznie działać i sypać karami dla zarządu
-firma jest w dobrej kondycji, kapitał teraz drogi, wiec makaroni nie chcą mrozić kapitału tam, gdzie go nie potrzeba. Poza tym wiedzą, ze emisja po 1.45 to promocja :)
- Myślę, że wreszcie zrozumieli, że argumenty siły nic nie dają.. Widza, że drobny akcjonariat nieugięty. Traktuję tę zmianę emisji jako drobny krok wstecz. Zamknąć chociaż jeden otwarty front.
- delistingu nie będzie, dopóki nie przełamią impasu oferując godziwą cenę.
- a nawet jak zrobią delisting, to dywidenda i tak nam wpadnie, rocznie w cenie ca dzisiejsza cena akcji. Fakt, trzeba będzie jeszcze cierpliwości.
-Osobiście trzymam akcje jako plan emerytalny. Dokupię na emisji, bo to nie lada promocja.
-niewykluczone, że tym razem zagłosuję za, jeszcze nie podjąłem ostatecznej dwcyzji. Chociaż mam świadomość, że tabuchwala będzie zaskarżona.
Reasumując, coś zaczyna się dziać w temacie. Odbieram to jako pozytywny kroczek z tamtej strony. I czekam dalej, ile będzie trzeba.
Pozdrawiam cierpliwych!