to jest kolejny przykład twojego myślenia życzeniowego, ale rzeczywistość jak na razie nie przyjmuje tego do wiadomości i żeby raz na zawsze było jasne dla ciebie, nie to że nie nie chcę (byłoby go nieracjonalne chcieć mieć mniej) ale po prostu stąpam po twardej powierzchni status quo, a nie bujam w obłokach, owocnego dnia dywiden~darku