Pewnie myślicie Pisowcy, że jestem crazy... I że jestem całkowicie osamotniony...
A skąd wiecie kto jest za moimi plecami?
Być może to siła wyższa niż Rosja czy Nato, haha:)
Uczcie się MOI UKOCHANI PISOWCY - kochać, przebaczać, akceptować, rozumieć. I zmieńcie język nienawiści i kłamstwa na język miłości i przebaczenia - najwyższy czas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!