Gdybym był fundem i zależałoby mi na sprzedaży znacznej ilości
to nie blokowałbym wzrostów swoimi zleceniami.
Pozwoliłbym na wybicie linii szyi 1.62; czekałbym na potwierdzenie orgr i czekałbym na nowych, technicznych graczy
oraz jakąś wzmiankę na stooqu czy parkiecie.
Gdybym chciał kupić spore ilości w niskiej cenie
to blokowałbym wzrosty zleceniami po kilkadziesiąt tysięcy.
(ABC ma w obrocie 30mln akcji; tj. obecnie ok. 45mln zł; gdybym był fundem to bym się śmiał;)