Ja myślę podobnie.
Zakładając nawet brak popytu na maski (ale w to wątpię - jesień idzie i kolejne lockdown'y)
oni prowadzą równoległe badania (np. Polepi) i na maseczkach zbudowali już sobie jakiś PR i rozpoznawalność.
Teraz wystarczy jakieś pozytywne info, komunikat i poszybuje do góry.
Oczywiście pod warunkiem, że szanowny zarząd zadba trochę o swój PR na GPW, bo w tej chwili nie robią nic aby przekonać do siebie inwestorów...
Niemniej jednak ja trzymam, mimo 50% straty :/