kwestia dlaczego było kupowane pod koniec roku, - gdzieś w raporcie był zapis o premii prezesa, ma znaczenie kurs akcji - może na koniec roku chcieli zrobić podbitkę? nie wiem, dla mnie jest to dziwne, że przypadkiem 2 osoby w tym samym czasie stwierdziły a kupmy sobie akcje bo jest dobra cena i skupowały w tych samych rejonach.. też przy ich zarobkach to tak jakby przeciętny Kowalski kupił sobie akcji za 3-4 tys pln, więc ja np to ignoruje i się nie nastawiam na nic
czy mam akcje...trochę sprzedałem, (zadowalający zysk)a potem trochę kupiłem jak kurs spadał i był moim zdaniem w dobrych okolicach , także akcjonariuszem jestem, aczkolwiek nie trafiłem niestety nigdy w samą górkę ani dołek, od górki chyba koło 20-30 gr przedział mnie dzielił, aczkolwiek wyszedłem na swoje,
od dołka też aktualnie znacznie, aczkolwiek sądzę, że w najgorszym wypadku uśrednię i będzie dobrze, - decyzje podejmuję na bieżąco zależnie od tego, jakie info jest potwierdzone i jakie są perspektywy dalsze, na krótki termin i dłuższy.
z tym, że echo nigdy nie było i nigdy nie będzie jedynym papierem jaki posiadam, więc mam trochę inne pole manewru ...