Musisz przyjąć, że on nie robi żadnej roboty. Myśli, że jak codziennie będzie pisał o super wzrostach to jak już się wydarzą ( co prędzej czy później statystycznie powinno mieć miejsce) to będzie to jego zasługa.
Jak moja babcie co codziennie mówi, ze będzie padać, a jak już spadnie deszcze to powie " a nie mówiłam"
Tu jest podobny przypadek.