Piszę o tym od miesięcy i jak widzicie, nic się nie zmieniło. Kurs jest bity, aby zdezorientowani i wymęczeni akcjonariusze chcieli oddawać akcje po 9 złotych, na przykład w wezwaniu. A koniec przewiduję taki: 90% akcji w rękach na przykład zarządu, 10% w rękach tych, którzy na wezwanie nie odpowiedzą. Następnie WZA i podjęcie uchwały o wyciśnięciu i następnie przymusowy wykup akcjonariuszy. Wszystko zgodnie z prawem i za małe pieniądze, ponieważ im niższy kurs za ostatnie 6 miesięcy, tym niższy kurs wezwania, a potem niski kurs przymusowego wykupu. Wszystko zgodnie z prawem. Akcje skupione, przymusowy wykup wykonany, akcjonariuszy na przykład czterech, a w kasie spółki grube miliony złotych, na przykład na dywidendę. Uważam, że tak jest to pomyślane.................