Ciekawe czy wzięli to pod uwagę, bo wygląda na to, że po kwietniu, wszystko wróciło do normy
"ARPU rzeczywiście spadło zauważalnie w kwietniu (...), jest to efekt kilku downgrade'ów wykorzystanych przez klientów. W jakichś przypadkach prawdopodobnie wiąże się to z potrzebami klientów na najbliższy czas, może być to sezonowe lub być spóźnioną reakcją na zmianę naszych cenników. Kwiecień był spadkowy, następny miesiąc był stabilny, a w czerwcu, który był udany na każdym poziomie, ARPU znowu rosło" - powiedział Marcin Droba, szef działu relacji inwestorskich spółki.