Ryvu spadło do 23, później wzrosło do 30, skorygowało się do 25, a jeszcze niedawno bywało przy 28.
Mimo to część rynku nadal cierpliwie czeka na „idealne” 8,90 — co oczywiście jest podejściem równie spójnym, co konsekwentnym.
Ja z kolei nie mam zwyczaju prowadzić długich dyskusji, które sprowadzają analizę do poziomu życzeniowego myślenia, więc w tym punkcie przyznam Ci rację: warto poczekać. Rynek na pewno dostosuje się do oczekiwań.