Zatem twierdzisz, że fundy nigdy nie robią roszad w portfelu przed końcem roku? Że to niby drobni nagle wszyscy razem rzucają się do sprzedaży? A niby dlaczego akurat dziś spanikowali wszyscy? Czemu nie wczoraj lub nie tydzień temu? Zmówili się, czy co? No korekta na szerokim jest i to porządna, ale to nie tłumaczy masowej ucieczki drobnych z popiera. Twoją tezę równie można o kant du*y...