Spada, bo zbliża się końcówka roku, a fundusze które się tu wpakowały na początku roku do teraz nie zrealizowały zysku, bo go nie było. Dlatego fundy te przed końcem roku muszą wyczyścić portfel z nieudanych inwestycji, a jako że Delko nie dało im zarobić na wzroście kursu, to wyrzucają akcje w rynek, by pozbyć się balastu i zamortyzować sobie podatek z innych zyskownych pozycji. Ot cała tajemnica spadków. Powtarza się to co roku na wszystkich spółkach, na którcyh fundy nie zarobiły. Największe nasilenie tego zjawiska jest zazwyczaj w drugiej połowie listopada, co widzimy obecnie na na przykładzie Delko. Nie pomaga też szeroki rynek, który leci w dół. Jeśli 2 połowa roku będzie dla spółki równie udana co pierwsza, fundy wrócą tu w styczniu/lutym i będą odkupywać, co sprzedały.