Giełda w całej piękności. Cały zysk wyparował zdecydowanej większości drobnych akcjonariuszy. Cóż, oficjalnie nic złego się w spółce nie wydarzyło. Akcji nie sprzedaję, może do końca roku odrobi te 33 zł. Na koncie IKE trzymam jeszcze kilkadziesiąt tys. PLN na jakieś naprawdę bardzo tanie zakupy. Teraz liczę swój zysk lub stratę od 27 zł, gdzie wysiadają mi nerwy i prawdopodobnie ostatni pękają i oddają.