Ktoś musi na giełdzie wygrywać a ktoś przegrywać.
Według Buffetta kasa płynie od dawców kapitału do cierpliwych.
Też kręciłem kółka i radośnie kupowałem a potem robiłem sold i jak patrzyłem, że zarobiłem w parę dni powiedzmy 1000PLN dość małym kapitałem do miałem banana.
Ale jak poniesiony nerwami zrobiłem 1 i ostatnie kółko na CLN i zarobiłem niecały 1000PLN a odkupiłem po 2PLN drożej - to powiedziałem : Never.
Mam kolegę co zrobił 200 pod rząd transakcji na Foreksie z zyskiem, dwie następne wyzerowały zysk do zera.
Ja wole kupować i akumulować ile się da.
Teraz jadę MAB i OAT.
Wiesz kto zarobił wg danych funduszu z USA najwięcej na giełdzie w stanach?
Ci co zapomnieli że mają konta maklerskie:)))))
i kilkudziesięciu latach byli milionerami.