Tylko co to za dołowanie ( w złym znaczeniu oczywiście), jakiś "Jasiek" zbiera akcji za 7 tysi z groszem...a przez to Polna leci o 4%, no i kto oddaje po te symboliczne 100 akcji? Tanie, gówniarskie zachowanie - no chyba, że celowe, celem wywołania paniki i zebrania wiekszego pakietu pod dobrą wiadomość, albo choćby dywidendę....