Jak Szanowny Pan jest taki mądry, by każdą opinię, która nie zgadza się z Jego poglądami nazywać bzdurami, to Szanowny Pan Dziadek wnioski raczy sam sobie wyciągnąć.
I pozwolę sobie na podtrzymanie tezy, że zwłoka z ogłoszeniem propozycji dywidendy za rok 2025 chyba nie jest przypadkowa. Według mnie trwa ostre liczenie. Być może w kierunku następującym: Jeśli ustalimy dywidendę na poziomie powiedzmy 6 zł, to w spółce zostanie więcej kasy np. na inwestycje, a więc będzie ją można bez szkody dla tych inwestycji mocniej skubnąć specjalnym podatkiem.