Parę rzeczy w sprawie Orlenu dają do myślenia. Np. zwłoka w ogłoszeniu przez zarząd propozycji wysokości dywidendy, wstrzymanie publikacji modelowej marży rafineryjnej za marzec.
Sam się zastanawiam jak na wyniki koncernu wpłynie ogłaszanie przez ministra cen maksymalnych paliwa, no i jak duży wpływ będzie miał fakt, że gaz skroplony kosztuje dużo więcej niż miesiąc temu a sprzedawany jest po cenach urzędowych.
Dziś minister ogłosił najniższą cenę paliwa od początku wprowadzenia CPN. Moim zdaniem ludziom się to spodoba, ale Orlen na tym raczej nie zyskuje. Dużo niewiadomych, czasy niepewne. Powyżej 120 zł za akcję bym nie kupował.