Strasznie nie lubię takich dywagacji w trakcie sesji, ale trzeba wyjaśnić pewne rzeczy:
1) jeśli tak wyliczasz kurs i uważasz że to gorący kartofel to bufor wzrostów jest tak mały że powinieneś oddać na już akcje,
2) dzielicie skórę na niedźwiedziu co jest skrajnie niebezpieczne,
3) teoretycznie - Ty chcesz nam powiedzieć że po sprzedaży CC dywidenda wyniesie 50%. Wskaż mi taką Spółkę z taką dywidendą, bo chętnie ją kupię,
4) uwzględniając pipeline projektów które zostaną do rozwijania (AC - droższe o jakieś 50% od CC, MM - z opcją przebudowy na PFA czy EP Bioptom - brak konkurencji) to uważam że dywidenda fair powinna oscylować w okolicach 10-20% (nie, sytuacja nie jest analogiczna do Scope),
4) sytuacja ulegnie diametralnej zmianie jeśli któreś z urządzeń pójdzie z udziałem w zysku (tu postawiłbym mimo wszystko na PacePress z kilku istotnych kwestii o których nie chcę mówić). Wtedy Spółka ma zagwarantowane stałe zyski roczne i jeśli będzie z tego dzielić dywidendę, to ten % dywidendy do ceny kursu będzie dużo mniejszy,
5) uczepiliście się tej kwoty 100mln$ za CC (i 10mln$ za PP) jako pewnik. Zwracam tylko uwagę że Prezes już dawno zrozumiał swoje i Spółki błędy w komunikacji. Rolą Prezesa nie jest podgrzewanie oczekiwań akcjonariuszy, ale ich skrajne studzenie i przedstawianie absolutnych minimów, które wie że są pewne do osiągnięcia. Ta zmiana widoczna jest szczególnie mocno w ostatnim czasie. Dlatego nikt nie wie za ile tak naprawdę pójdą poszczególne urządzenia. Radziłbym też uwzględniać w ryzyku fakt, że mogą jednak nie sprzedać nic i określić prawdopodobieństwo takiego zdarzenia. Tu nie będę go przedstawiał,
6) pod pewnymi ale mogą wypłacić dywidendę/zaliczkę w tym roku (oczywiście o ile coś sprzedadzą)
Mam nadzieję że wyczerpująco i to zamknie temat kalkulowania dywidendy. Do tego jeszcze daleka droga. Także skończcie te bzdurne opowiadania. Czekać cierpliwie albo sprzedawać akcje jeśli uważacie że drogo