Technicznie masz oczywiście rację, natomiast wycena rynkowa i wartość księgowa to dwie zupełnie niezależne od siebie rzeczy. Jeśli ktoś miał kupione akcje pod dywidendę, której nie dostanie, ale jest na plusie lub na zero, to te akcje najpewniej sprzeda - bo po co mrozić pieniądze skoro mogą zapracować gdzie indziej?
Zwiększona podaż przy mniejszym popycie (foch Właściciela) powinna spowodować spadek ceny akcji, które w mojej opinii mimo, że nie odpowiadają realnej wartości Spółki (są zbyt tanie) to jednak jeśli chodzi o wycenę rynkową to są jednak dość drogie. Teraz jak nie będzie dywidendy na poziomie 15 czy tam 20% to powinny potanianieć. Wtedy jak będzie poniżej średniej wieloletniej to można zacząć rozważać zakup. Tak myślę i tak pewnie zrobię ;)