Pytanie czy kapitał który zostawia wpłynie na podniesienie wartości. Teoretycznie tak powinno być. Od kilku lat widać jednak, że zależy by wartość była jak najniższa. Nadal nie mogę zrozumieć tego piku 57,95 - czy to był znak by wyjść i nigdy nie wracać? Z krótkiej perspektywy wygląda, że tak. Dał szansę by się wycofać. Najniżej roczne to przecież niecałe 30 zł.