Panie wysoce kulturalny - bo mnie pouczasz na temat kultury, ale sam zacząłeś ze swoim "Panie wysoko szkolony" - oczekujesz, że OFE nie przybędą, albo wstrzymają się od głosu po to tylko, żeby jakiś mniejszościowy lub wręcz drobny akcjonariusz przepchał swoją uchwałę? Serio? Sam napisałeś "warunkiem jest by pozostali właściciele nie przybyli głosować albo się od niego wstrzymali". No przecież to mrzonki! O ile się orientuję, to w razie braku kworum ZWZA jest przesuwane na późniejszy termin, aby takim manipulacjom przeciwdziałać.
A po drugie, to ja nie twierdziłem, że to jest niemożliwe, tylko że to są (nieprawdopodobne) mrzonki.
Napisałeś "OFE w zarządzie nie ma 'swoich' ludzi, raczej nie" - no to nie ma, czy raczej nie ma, bo może jednak ma, bo dlaczegóż by mieli rezygnować z takiej możliwości, skoro leży ona żywo w interesie większościowych? Ale nawet pomijając tę wątpliwą kwestię, to nie zmienia faktu, że propozycja Zarządu w kwestii dywidendy 0,27 zł/szt. uzyskała akceptację Rady Nadzorczej, a przecież już na tym etapie RN mogła zaopiniować zmianę tej kwoty w jedną lub drugą stronę.
Ja w swoich tu opiniach i przytaczanych faktach opieram się na tym samym, co Ty. Ale skoro uważasz, że wiesz i rozumiesz więcej (bo każda pliszka/liszka swój ogonek chwali), to wytłumacz mi jak dziecku: dlaczego LCC miałoby wypłacać "oczekiwaną dodatkową dywidendę" (jak ktoś inny napisał nawet do 0,68 zł/szt. łącznie - no bajka!) z zysków osiągniętych w roku bieżącym, skoro regułą jest w tego typu przypadkach wypłacanie ew. dywidendy z zysków za danych rok (np. 2019) w roku następnym (np. 2020)? Bo co? Bo tak? Bo Ty tak byś chciał?