Bawię się na GPW dość długo ... ale akurat na spółkach typu KGHM czuć dobitnie swój maleńki portfelik. Teraz nie realizuję zysków czekam na wyższy poziom, ale mam gotowy i koszyk na niższym poziomie, dlatego nie obawiam się korekty, są silne przesłanki aby wierzyć we wzrosty. Niemniej coś mi tu śmierdzi i w takim kontekście wielu realizuje zyski, albo ... tnie stratę, bo wyobrażam sobie że są tacy co kupili po 200 zł