Hahahaha, rano ktoś kupił w sumie za parę tysięcy, a pakiecikowy dystrybutor się podniecił i porozstawiał w arkuszu po 14K i 10K sztuk. I co myślisz, że jakaś świeża fala frajerów przyszła i dystrybucja ci wyjdzie. No nie synku, nic z tego, powisisz, powisisz.