Ja tą spółkę znam od lat świetlnych. Czyli od kiedy smerfy jeszcze robiły w pieluchy. I takich cudów tu nie było nigdy!!!!!!!!! Owszem było tak, że jak się pojawiało ch***** info, to kurs spadał przy dużych obrotach (ale to normalka). Ale teraz nie ma żadnego negatywnego info (a wręcz przeciwnie), a przewalanie i zwalanie jest takie jakby miał nastąpić koniec świata. Ale to zaje******, bo mam jeszcze trochę zaskórniaków.