Na pewno kurs nie jest tu gdzie byśmy chcieli, Dan by sprzedał i zarobił, ja miałbym dobry wynik itd. Kurs jest w czarnej d..pie jak mówicie. A spółka jest praktycznie ok, więc o co chodzi? Na pewno o pieniądze i to nasze. Otóż mam wrażenie że założyliśmy że cały ten rok i jego kulminacja to będzie ogłoszenie układu. Więc ja jestem już pewien że nie to. Bo nie było szału, sądzę więc że to tylko był kolejny krok do?
Ale do czego?
Nawet nie chce mi się insynuować, myśleć i rozwodzić na tym, zważywszy iż efekt byłby opłakany znów jacyś leszcze, teraz przynajmniej kupują ludzie którzy wg mnie nie myślą o tym że jutro sprzedadzą 100% wyżej.