Nie chcę nikogo pozbawiać złudzeń, ale obserwuję budopol już od roku. Scenariusz jest zawsze taki sam kurs leci w dół - w okresie korekt pojawia się hurraoptymizm, który trwa dzień w porywach kilka. Optymizm pojawia się także przed raportami - każdy się jara spółka zyskuje 7% w ciągu jednej sesji - wszyscy piszą że teraz jedziemy na 2,1, 1,8, 1,2 teraz już na 1zł. A fakt jest taki, że następnego dnia jest ostra wyprzedaż i zwała. To nie moja opinia to fakty z ostatniego roku. I na pewno zobaczymy na budopolu coś takiego jak wczoraj na midasie. Tak już wkrótce;) (ironia)...