tylko, że to jest słabe, bo taki skup mogli zrobić pod siebie wcześniej i za większe pieniądze. Teraz to wyjdzie 20 zeta za akcję. I jeżeli w ten sposób któryś współzałożyciel chce wyjść to lepiej tak, niż jakby miał walić w rynek, prawda? I mimo wszystko odradzam pisać o sprawach poufnych, bo jeżeli masz info o kłótniach, to skąd. Ktoś to może chcieć zbadać. :)
Według mnie tak będzie, że wyjdzie poprzez skup ktoś lub grupa ludzi, a poprzez emisję wejdzie nowy, który ma inną wizję, albo cwaniaki chcą jeszcze inaczej. Żadnych kłótni nie ma. Robią skup po 20 i zarabiają, a jednocześnie emisję walną sobie po 10 i obejmują. Przytulą ładny pieniądz, a akcje znów będą. A kto może chcieć wyjść może sugerować ostatni komunikat o roszadach na fizie.