1. problem tej garstki polega na tym, że uważają, że pisząc peany o spółce spowodują, że kurs będzie rósł, a przynajmniej nie będzie spadał.
2. jakakolwiek nawet w miarę merytoryczna rozmowa, kończy się szyderstwami, i obelgami.
3.uważam, że najlepiej to robić z tego zabawę, a tylko operacje na giełdzie traktować poważnie.
4. pytanie czy masz akcje, bo... są z serii "piaskownicy"
5. np. pytanie o płacone prowizje (uważam, że bardzo istotne) gdzie można porównać i nie dawać zabraniać DM, było w praktyce beż odpowiedzi.
itd.
Zresztą szkoda czasu ,na jałowe dyskusje, i tu masz absolutnie racje.
POZOSTAJE TYLKO ZABAWA !!
pzdr.