Kocham tę spółkę jak śnieg w górach gdy jest go po pachy a ten ciągle pada...
Nikt nas nie odwiedza, kasa chodzi bokiem, a my czekamy na wiosnę w przekonaniu, że nasza perła wybije kiedyś w kosmos.
Nawet do teściowej nie miałam tyle cierpliwości co do Instalu.
Pozdrowienia z nowym Rokiem.