ostatnia informacje wysłałem poszla również do wiadomosci prokuratury w Warszawie. Czy cos sie z tym dalej dzieje to nie wiem. Oczywiscie, ze keszowanie jeleni na gieldzie jest podparte paragrafami, zagrozeniami wszelkiego rodzaju wpisanymi w prospekty emisyjne itp itd.
Tu klamstwa o listach intencyjnych z m.in. Budimex na...35 mln również bylo w komunikacie zapisane ze to nie jest zadna umowa tylko ze tu zadnego listu intencyjnego nie bylo pomiedzy osobami upowaznionymi do zawierania i prowadzenia takich rozmów. Oczywiscie, ze sa podstawy do pociagniecia tego pod paragraf z powodztwa cywilnego tylko czy ktos na to sie zdecyduje ? Z niesplaconymi obligacjami jest o wiele wiele latwiej, same akcje to inna droga. Nikomu w pojedynke sie nie chce tluc i niestety na tym bazuja kolejni tego typu oszuści!