kiedys juz pisalem ze to nie ma znaczenia czy ulica czy slupy. Do czasu az dawcy kapitalu tacy jak ja zrozumieja (do mnie juz to dotarlo gdy przrsledzilem historie Osinskiego, Olszewskiego ich dzialania na Presto czy Mtrans) ze dla nich kazda ilosc sprzedana po kazdej cenie (a przypominam ze i mnie ubrali przy poziomie ponad 1 zl) to dodatkowy bonus/dywidenda/premia przelana na ich prywatne rachunki.
Mielili miedzy soba po kilja mnl obrotu dziennie a wystarczy ze z 10% sie wykeszowali. Oczywiscie byli i tacy ktorzy jak ja wywalili ze strata ale sa tacy ktorzy przywiazali sie na dłużej. Jesli cos ma padnac to padnie a nawet ostatnio byly upadlosci spolek gdzie Zarzad i insaiderzy posiadalu lacznie ponad u0 czy 80% akcji i co, można ? Można.
Minox byl na tyle bezczelny ze dystrybucje wraz z nagonka prowadzil puszczaja klamliwe komunikaty w zmowie rowniez z Centurionem ktory mial przeprowadzac...skup wlasny akcji hahaha
gdzie sa teraz ci bezczelni nagamiacze ? umarli wraz z upadkiem kursu i obrotow.