Jak tu wyluzować w świetle takich komunikatów? Serio nie dostrzegacie zagrożenia? Przecież oficjalna groźba emisji jeszcze większej ilości nowych akcji niż ostatnio to jest masakra, totalna masakra. W tej całej obecnej okropnej sytuacji na Biztechu, jeszcze jakaś nadzieja na lepszą przyszłość podtrzymywała mnie na duchu, a tymczasem ta nadzieja blednie i po prostu można się załamać... chyba muszę zaakceptować fakt nieudanej inwestycji, pogodzić się ze stratą nim ta się drastycznie powiększy. Biztech będzie dla mnie przykrą nauczką, aby dużo bardziej uważać na spółki debiutujące na giełdzie. Odnoszę wrażenie, że weszli na NewConnect po to, aby się nachapać na emisjach, jednocześnie mając interes akcjonariuszy w 4 literach. Pogrążyli kurs emisją 5 833 333 akcji serii G (ten tak jakby został zabetonowany poniżej poziomu 0,20 zł na dłuższy okres czasu) i jak mniemam do 1.09.2019 planują jeszcze wyemitować aż 13 125 000 śmieci (zakładając wartość nominalną 0,10 zł podobnie jak w przypadku pozostałych akcji). A skoro emisja serii G tak zdewastowała kurs Biztecha (i też obroty mocno siadły), to co z nim zrobi ponad 2 razy większa ilość nowych śmieci?
~pzdr, serio myślałeś, że nie zdążysz kupić Biztecha po 0,17 zł (albo raczej "ubrać się")? Niestety wbrew pozorom to nie jest niska wycena (z uwagi na zwiększoną ilość akcji). Co więcej wyniki średnie, nie rosną tak jak miały rosnąć wg prognoz, jednocześnie długi brak pozytywnych komunikatów (ostatni taki był 17 listopada "Wygranie przetargu na dostawę urządzeń serwerowych MNISW") i oczywiście wspomniana już emisja serii G, która zdemolowała obroty i kurs akcji, a wisienką na torcie coraz bardziej realna groźba kolejnych emisji... I jak tu kurs ma uciekać do góry? Pod co ma rosnąć? Nie zdziwię się jak w przyszłości za te 0,17 zł będzie można dostać co najmniej kilka śmieci Biztecha.