no i jak tu wysypać kilkaset, czy choćby kilkadziesiąt kilo, skoro na półkach kupna do 1,85 jest tyle akcji, ilę jeden oddział przedszkolaków za kieszonkowe mógłby kupić?...
data wciąż jest pułapką: łatwo wejść i NIBY tanio kupić, ale potem wyjść nie tylko z zaobkiem, ale i bez straty - jest trudno...
no i ten skup wisi w powietrzu, gdzie cena minimalna ma być tylko 1 pln...
to skutecznie odstrasza...