Panowie z PiS-u byliby idiotami gdyby nie zażądali od Briju zapłaty zaległego podatku. Przecież ta spółka musiała mieć świadomość od jakiego podmiotu kupuje złom złota i srebra (budka obok warzywniaka w Gnieźnie). Sprzedawali Niemcom ten złom poniżej kursu giełdowego, wiedzieli co robią. Jakoś Kruk i Apart tak nie robili, wręcz zachodzili w głowę jak się to Briju może opłacać. Odpowiedź jest jedna... Tłumaczenie, że nie wiedzieli to zwykła ściema. Jedyna nadzieja dla spółki w tym, że być może "dobra zmiana" obsadziła stanowiska kontrolerów idiotami (podobnie jak w innych spółkach, niestety także w tej w której pracuję) i ci nie będą potrafili udowodnić winy spółki... Liczę jednak, że znajdą się odpowiednie kadry...