Brzydka i niebrzydka. Ty przedstawiłeś tylko część prawdy, bo pewnie sprzedałeś i liczysz na odkup, a jeszcze kilka dni temu wyliczałeś kolejne poziomy oporu do pokonania. Wymieniłeś między innymi 2,32 zł, które w piątek cena rozjechała na miękko. Wiedz, że tak działa rynek, w ten sposób pokonuje kolejne 'piętra' - dynamicznie przebija się przez opór, a potem buja się w określonym przedziale. Zwracam uwagę, że 2,32 zł się utrzymało. Pozwolę sobie również zauważyć, że pod koniec sesji w piątek już nie było chętnych do sprzedaży, a sam obrót - owszem, jak na tą spółkę i w odniesieniu do ogółu spory, ale nie jakiś oszałamiający. To było ledwie niecałe 90 tysięcy akcji, 220 tysięcy obrotu. No nie są to powalające liczby. To tyle celem uzupełnienia Twojego niepełnego, być może wyrachowanego obrazu sytuacji. Rzeczywistość jak zwykle rozsądzi. A, wydaje się, że jednak jest tu tanio.