"Ustalenia w UE zbiegają się z bardzo pozytywną informacją z USA. Federalna Agencja Leków (FDA) poinformowała w ubiegłym tygodniu o przyznaniu Polsce tzw. Mutual Recognition Act. To świadectwo, na podstawie którego polskie leki mogą być oferowane na amerykańskim rynku bez konieczności przeprowadzania dodatkowych indywidualnych procedur dla każdego z nich. USA mają ramową umowę z UE w tej sprawie, ale potem sprawdzają indywidualnie każde państwo członkowskie.
Polska właśnie dołączyła do grona wybranych, które liczy teraz 22 państwa UE. Dzięki tym dwóm zmianom polskie fabryki będą miały teraz dostęp do największego rynku świata – mówi Rychwalski".
I to może być przyczyną ostatnich dynamicznych wzrostów...
Kwestia, czy Salmex może zostać uwzględniony w takiej procedurze?