nie zrobił bo rada nadzorcza złożona z urzędasów na nim tego nie wymogła tylko patrzała w niego jak w obraz i słuchała tych głupot z otwartą paszcza, stara zasada ''syty głodnego nie zrozumie a zdrowy chorego'', tam wszyscy byli bardzo szczęśliwi bo kasowali szmalec a ten im niczego nie żałował, w tym całym galimatiasie nikt nie pamiętał że celem istnienia każdej spółki jest WYPRACOWYWANIE ZYSKU DLA AKCJONARIUSZY a nie spijanie sobie z dzióbków i zaspokajanie potrzeb materialnych pracowników, dokładnie tak działał komunizm i dlatego zbankrutował, wszyscy byli zadowoleni dostając mieszkanie, malucha i meblościanke tymczasem państwo ciagle do tego szczęścia dopłacało aż przestało mieć z czego dopłacać, ja bym temu człowiekowi kazał przezyc jeden tydzień za takie pieniądze jakie on mi wypłacił z tych 10 gr.dywidendy i by w mig ogarnął co mi zrobił bo ja z tego miałem życ cały rok, to tak się postępuje z akcjonariuszem ? żeby samemu żreć pod korek a akcjonariusza zagłodzić ? to nie jest kapitalizm to jest hiper-komunizm, jak mieli zysk to mało płacili bo zostawiali w spółce a potem wcale nie mieli zysku i tym bardziej nie płacili bo nie mieli z czego, to tak jak w Lalce studenci wynajmujący mieszkanie , jeden płacił w parzyste drugi w nieparzyste z tym że żaden w ogóle nie płacił ponieważ stwierdzał że nie musi i mogą mu naskakać., osiem lat na stanowisku to i tak jeden z najdłużej urzędujących prezesów na GPW, myślę że się nie utrzyma i nowy niebawem nastanie, pożyjemy zobaczymy