Za mały jestem, żeby interpretować co dzieje się na KGHM i PZU. Tam rządzi zagranica i absolutnie nie wchodzę w dywagacje czy Olo ma coś z tym wspólnego czy nie. Dalej, Alex nie dał żadnego zarysu poza stwierdzeniem "jak będziecie grzeczni to możemy zobaczyć 40 zł" - bez komentarza. Kolejna kwestia - to, że nikt nie realizuje zysków nie jest żadnym zaskoczeniem po informacjach o prognozach i planach rozwojowych i akurat świadczy o tym, że nastąpiła wymiana akcjonariatu (na różnych poziomach) na bardziej świadomy i cierpliwy. Następne - jak piszesz, że korekta miała być do 1,5 a udało się tylko do 1,97 tzn, że owa grupa jest baaaardzo słaba, bo tu jak się ma amunicję i chęć to zrobienie zjazdu na 1,5 zeta nie jest naprawdę żadnym problemem wystarczy 50-100 kilo akcji i załatwione. Więc jak ta grupa ma taki "pałer", że korekta "udała" im się tylko do 1,97 to o 40 zetach nie powinni nawet myśleć bo się niezdrowo podniecą a ci co im teraz nie dali po 1,5 zł zasypią ich przy 15 na amen. Odnośnie tego co po Nowym Roku to jeżeli będą podane infa o przychodach w Q4 2012, prognozach, wpływie przejętych firm na wyniki 2013, będą pozwolenia i zaczną się budowy (to wszystko może być w Q1 2013) to, i owszem ulica będzie w stanie rozruszać kurs choć z całą pewnością nie na 40 zeta. Jeszcze jedno, stwierdzenia "reszta niech będzie tajemnicą" przypominają mi całkiem fajną bajkę o Misiu Uszatku, w której Prosiaczek mówi "a ja coś wiem ale nie powiem" :-)