Zośka, ja przyjąłem hipotetyczne a jednocześnie według mnie mocno prawdopodobne rozwiązania.Jak będzie,to się okaże.Ale spór z Realistą rozpoczął się od zakwestionowania ewentualnej ceny sprzedaży 800 zł za akcję PAM-u .Twierdził mianowicie,że taka cena jest wygórowana i to może wystraszyć ewentualnego inwestora.
Sądzę,że Realista przeoczył tu jeden ważny problem.Inwestora interesuje nie cena jednej akcji lecz to ile zapłaci za całą inwestycję.I właśnie w tym tkwi tak korzystne rozstrzygnięcie dla akcjonariuszy PAM-u.Bo nominał tzn. 160zł przy sprzedaży wszystkich 15mln akcji staje się ceną 5 razy większą tzn. 800 zł. za akcję.Dlatego przy sprzedaży akcji PAM-u będziemy rozumieli,że sprzedając po cenie nominału ,sprzedajemy po 800 zł za jedną akcję.A ostatecznie po ile dostaniemy .to zależy od wynegocjowanej ceny za całą inwestycję.Dlatego popieram pomysł p.Prezesa Małeckiego sprzedaży na takich warunkach akcji PAM.