Solorz wiedział, co robi, że akurat te akcje, a nie inne poszły pod zastaw ))), to działa podobnie jak przy licytacji wyrypanych samochodów na aukcjach komorniczych, bo prawdziwe samochody są na znajomych królika, tak by komornik mógł się..., nikt tu nic nie będzie uzupełniał, ani wymieniał - w myśl zasady widziały gały, co brały