Mnie interesuje gospodarka a Wy ciągle wchodzicie na politykę. Typowe rządy populistów charakteryzują się jednym, wszędzie jest sukces a ten kto ma inne zdanie trzeba go zniszczyć i od komuchów zwyzywać.
Peplacie o setce procentach wzrostu Vat-u a nie potraficie podać skąd się to wzięło. A zarazem nie myśląc podniecacie się jednym z największych wzrostów PKB przy leżących inwestycjach. To w czystej postaci inflacja, nic więcej, psucie pieniądza. Następnym ruchem będzie podniesienie vatu i mocniejsze osłabienie złotówki. Doprowadzicie do tego, że nie mając euro ceny będą wyższe jak za odrą. Oczywiście winnego znajdziecie, nie w swoich szeregach. Mam taką cichą nadzieję, ze ten ksiądz co został mianowany na ministra finansów, zaradzi jakoś temu :) Życzę miłego dnia