EBITDA spadł o 6%, a inflacja w Europie w 2017 to niecałe 2%. Czyli 4% spadku wynika ze złego zarządzania, bo nie można twierdzić, że koszty pracy wzrosły, bo są większe pensje. Pracownicy to nie politycy i nie mogą dostawać więcej tylko dlatego, że "im się należy". Dostawać mogą więcej ci co zasłużyli, czyli więcej wytworzyli dóbr. 6% spadku to nie tragedia, więc i to tak rozważania czysto teoretyczne.