Dlatego siedzę w tej spółce i czekam na dalszy rozwój sytuacji, licząc na to, że coś wymyślą. Jak spadną, to ja też niedługo będę na minusie, bo dokupywałam po drodze. W tym roku zysk netto będzie dobry, bo w zeszłym roku było wiele umów, problem w tym, co dalej i cały rynek też czeka na wyniki i kolejne infa ze spółki. Niestety, prochu tutaj dzisiaj nie wymyślimy. W ostatnim tygodniu pojawiło sie znowu więcej umów i jeżeli w najbliższym czasie będą kolejne, to jest nadzieja, że odbijemy.