Opinię to wystawiasz zawsze swojej rodzinie. I lekarzowi pierwszego kontaktu. To co robisz nie jest normalne, a ty tego biedaku nie czujesz, bo niestety jesteś "mądzejszy inaczej". Nie porozumiesz się z niestety efektywnie z otoczeniem i nie dociera do ciebie jak cię widzą. Uważasz swój stan za normalny, a innych za debili. Na szczęście twoje istnienie może być choćby wskazówką dla tych, co są w stanie zapanować nad rozwojem podobnego odchylenia osobowości. Taka jest moja opinia i ją wyrażam, nieprawdaż?
Bez odbioru.